Przejdź do głównej zawartości

Przed wami Champion Aloli!

Witajcie,

Z przyjemnością chciałbym się podzielić pewnym moim "osiągnięciem", które właśnie dziś zdobyłem :D


Otóż od dawien dawna jestem wielkim fanem serii Pokemon. Od dzieciaka właściwie- wtedy to dopiero był na nie bum. No powiedzcie- kto z was nie zna trenera z powyższego zdjęcia?
Tak tak, wiem co sobie pomyślicie- co za dzieciak... Ale cóż, każdy ma prawo mieć jakieś hobby. Moim są (m.in) właśnie Pokemony :D

Odkąd pamiętam oglądam Anime z tej serii. Jest już chyba z 1000 20-minutowych odcinków, a nawet kilkanaście filmów i nie skłamię, jeśli powiem, że widziałem większość z nich. Również jeśli chodzi o mangę Pokemon (manga to taka japońska wersja komiksów)- przeczytałem większość z nich. Szkoda, że nie ma książek z tej serii, bo i je bym pewnie połknął i to nie raz. Zbierałem też tazosy, kiedyś, kiedy jeszcze były w chipsach- kto wtedy ich nie zbierał.
Nawet mam trochę kart Pokemon, choć są one dość drogie, a graczy wokół mało, dlatego też nie jest to zbyt opłacalne, więc nie inwestuję w nie tylko, żeby sb na nie patrzeć :/

Ale no nie o tym miało być. Pierwszym, co pojawiło się na świecie związanego z Pokemonami, były oczywiście gry Pokemon. Pierwszymi z nich były Pokemon red, blue i yellow, których okładki możecie zobaczyć poniżej:


Nawet dzisiaj można w internecie znaleźć romy tych gier, które można wgrać na gameboy'a lub odpalić przez emulator na kompie i grać w najlepsze. Gwaratuję- wspaniała zabawa! Możecie sobie sprawdzić na yt- nawet w dzisiejszych czasach (czyli ponad 20 lat po premierze tych gier) robi się o nich filmy, w których gracze np. robią challenge, kto szybciej je ukończy (najszybszy ukończył Pokemon Red w bodajże mniej niż 1h50min, co jest niemałym osiągnięciem).

Co kilka lat firma Nintendo (czyli właściciele Pokemonów) wypuszczają kolejne wersje gier od tych 20 lat. Mniej więcej co 34 lata wypuszczają też kolejne generacje z zupełnie nowymi Pokemonami. Do dziś jest ich już 7, a za rok będzie kolejna :D
Ostatnimi są Pokemon Ultra Sun i Pokemon Ultra Moon (gry pojawiają się zwykle parami- w każdego grze z pary są inne poksy do zdobycia- robią to, aby zachęcić graczy do wymian pokemonami i innych interakcji). Właśnie o nich chciałbym wam napisać, a właściwie o pierwszej z nich.


Gra Pokemon Ultra Sun, jest remake'm 2 lata starszej gry Pokemon Sun. Chodzi w niej z grubsza o to, aby złapać i wytrenować jak najwięcej Pokemonów, przejść wszystkie próby i pokonać wszystkich kapitanów i kahunów (coś jak liderzy sal z poprzednich generacji), po czym pokonać 4 elitarnych trenerów i zwyciężyć z championem, aby samemu nim zostać. Przy okazji trzeba też pokonać najsilniejszego z pokemonów- Ultra Necrozmę. Można też robić tam wiele innych rzeczy :D


Wiele razy grałem już w Pokemony, jednak ani razu nie wytrwałem tak długo, aby wygrać Ligę i zostać Championem. Dopiero dziś udało mi się tego dokonać właśnie w grze Pokemon Ultra Sun!



Tym właśnie chciałem się z wami podzielić- wraz z Incineroar'em, którego widzicie w tle, moim starterem (pokemonem, którego dostaje się jako pierwszego) z tej gry, zwyciężyłem wszystkich i zostałem Championem Aloli (tak nazywa się region, w którym ma miejsce akcja gry) i bardzo się z tego cieszę- to było takie moje małe marzenie, żeby kiedyś pokonać mojego demona (lenistwo i niewytrwałość w jednym) i dotrwać do tego momentu gry (a zajęło to ponad 60h), w którym pokonam championa i sam nim zostanę. Stało się :D
 

Na szczęście to jeszcze nie koniec gry. Jak widzicie został mi do przejścia jeszcze jeden, ostatni i być może najtrudniejszy epizod- Rainbow Rocket. 1-2 dni i po sprawie :D

Później... no nie wiem. Marzy mi się zakupić najnowszą konsolę Nintendo Switch wraz z najnowszą grą Let;s Go Pikachu i zacząć grać na zupełnie nowym poziomie.


Zapowiada się ona na świetną grę z jeszcze lepszym klimatem powracającym do pierwszej generacji. Nowa wersja znanej historii, mega-ewolucje, ekskluzywny nowy pokemon i wiele wiele innych.
Będzie też można łączyć się z Pokemon Go i przesyłać pokemony między grami.
Gra wyjdzie w listopadzie, a już nie mogę się jej doczekać. Szkoda tylko, że raczej nie będę sobie mógł na nią pozwolić, bo konsola wraz z grą kosztować będzie ponad 1500zł, a jako student, nie da rady, żebym tyle uzbierał (życie w Poznaniu dużo kosztuje) :/ , a marzy mi się mieć taką grę jak ta (inne gry przechodziłem na emulatorach- chciałbym choć raz grać "legalnie").


A może ktoś z was zechce mi to zasponsorować i spełnić tym moje marzenie?
Szczęśliwy student fizjoterapii- rzesze szcześliwych pacjentów w przyszłości :D Ofc wpadłby dla takiego kogoś duży rabat na moje usługi- dobry masażysta, czy rehabilitant zawsze się przyda ;) 
Jak coś można pisać, dzwonić, wbijać przez okno :D



To by było tyle na dziś.
Pozdrawiam i do napisania,
Reb




Komentarze