Z przyjemnością chciałbym się podzielić pewnym moim "osiągnięciem", które właśnie dziś zdobyłem :D
Otóż od dawien dawna jestem wielkim fanem serii Pokemon. Od dzieciaka właściwie- wtedy to dopiero był na nie bum. No powiedzcie- kto z was nie zna trenera z powyższego zdjęcia?
Tak tak, wiem co sobie pomyślicie- co za dzieciak... Ale cóż, każdy ma prawo mieć jakieś hobby. Moim są (m.in) właśnie Pokemony :D
Odkąd pamiętam oglądam Anime z tej serii. Jest już chyba z 1000 20-minutowych odcinków, a nawet kilkanaście filmów i nie skłamię, jeśli powiem, że widziałem większość z nich. Również jeśli chodzi o mangę Pokemon (manga to taka japońska wersja komiksów)- przeczytałem większość z nich. Szkoda, że nie ma książek z tej serii, bo i je bym pewnie połknął i to nie raz. Zbierałem też tazosy, kiedyś, kiedy jeszcze były w chipsach- kto wtedy ich nie zbierał.
Nawet mam trochę kart Pokemon, choć są one dość drogie, a graczy wokół mało, dlatego też nie jest to zbyt opłacalne, więc nie inwestuję w nie tylko, żeby sb na nie patrzeć :/
Ale no nie o tym miało być. Pierwszym, co pojawiło się na świecie związanego z Pokemonami, były oczywiście gry Pokemon. Pierwszymi z nich były Pokemon red, blue i yellow, których okładki możecie zobaczyć poniżej:
Co kilka lat firma Nintendo (czyli właściciele Pokemonów) wypuszczają kolejne wersje gier od tych 20 lat. Mniej więcej co 34 lata wypuszczają też kolejne generacje z zupełnie nowymi Pokemonami. Do dziś jest ich już 7, a za rok będzie kolejna :D
Ostatnimi są Pokemon Ultra Sun i Pokemon Ultra Moon (gry pojawiają się zwykle parami- w każdego grze z pary są inne poksy do zdobycia- robią to, aby zachęcić graczy do wymian pokemonami i innych interakcji). Właśnie o nich chciałbym wam napisać, a właściwie o pierwszej z nich.
Gra Pokemon Ultra Sun, jest remake'm 2 lata starszej gry Pokemon Sun. Chodzi w niej z grubsza o to, aby złapać i wytrenować jak najwięcej Pokemonów, przejść wszystkie próby i pokonać wszystkich kapitanów i kahunów (coś jak liderzy sal z poprzednich generacji), po czym pokonać 4 elitarnych trenerów i zwyciężyć z championem, aby samemu nim zostać. Przy okazji trzeba też pokonać najsilniejszego z pokemonów- Ultra Necrozmę. Można też robić tam wiele innych rzeczy :D
Wiele razy grałem już w Pokemony, jednak ani razu nie wytrwałem tak długo, aby wygrać Ligę i zostać Championem. Dopiero dziś udało mi się tego dokonać właśnie w grze Pokemon Ultra Sun!
Tym właśnie chciałem się z wami podzielić- wraz z Incineroar'em, którego widzicie w tle, moim starterem (pokemonem, którego dostaje się jako pierwszego) z tej gry, zwyciężyłem wszystkich i zostałem Championem Aloli (tak nazywa się region, w którym ma miejsce akcja gry) i bardzo się z tego cieszę- to było takie moje małe marzenie, żeby kiedyś pokonać mojego demona (lenistwo i niewytrwałość w jednym) i dotrwać do tego momentu gry (a zajęło to ponad 60h), w którym pokonam championa i sam nim zostanę. Stało się :D
Na szczęście to jeszcze nie koniec gry. Jak widzicie został mi do przejścia jeszcze jeden, ostatni i być może najtrudniejszy epizod- Rainbow Rocket. 1-2 dni i po sprawie :D
Później... no nie wiem. Marzy mi się zakupić najnowszą konsolę Nintendo Switch wraz z najnowszą grą Let;s Go Pikachu i zacząć grać na zupełnie nowym poziomie.
Zapowiada się ona na świetną grę z jeszcze lepszym klimatem powracającym do pierwszej generacji. Nowa wersja znanej historii, mega-ewolucje, ekskluzywny nowy pokemon i wiele wiele innych.
Będzie też można łączyć się z Pokemon Go i przesyłać pokemony między grami.
Gra wyjdzie w listopadzie, a już nie mogę się jej doczekać. Szkoda tylko, że raczej nie będę sobie mógł na nią pozwolić, bo konsola wraz z grą kosztować będzie ponad 1500zł, a jako student, nie da rady, żebym tyle uzbierał (życie w Poznaniu dużo kosztuje) :/ , a marzy mi się mieć taką grę jak ta (inne gry przechodziłem na emulatorach- chciałbym choć raz grać "legalnie").
A może ktoś z was zechce mi to zasponsorować i spełnić tym moje marzenie?
Szczęśliwy student fizjoterapii- rzesze szcześliwych pacjentów w przyszłości :D Ofc wpadłby dla takiego kogoś duży rabat na moje usługi- dobry masażysta, czy rehabilitant zawsze się przyda ;)
Jak coś można pisać, dzwonić, wbijać przez okno :D
To by było tyle na dziś.
Pozdrawiam i do napisania,
Reb
Pozdrawiam i do napisania,
Reb








Komentarze
Prześlij komentarz