Witam Państwa w Nowym Roku!
Tak więc zacznę od podsumowań:
Jak wiecie, w zeszłym roku powziąłem 6 głównych podsumowań, oto wyniki:
1.Przeczytać całą Biblię
Niestety, z przykrością stwierdzam, że nie udało mi się tego dokonać. Trochę przeczytałem, ale nie wszystko, nawet nie połowę. Kolejny rok, kolejny raz to samo...
No trudno, może w tym roku się uda.
W grudniu tego roku otrzymałem wspaniały prezent od Fundacji, której stypendystą jestem.
Słyszeliście o aplikacji Biblia Audio? Wspaniała rzecz, polecam wam wszystkim, o wiele łatwiej zabrać się za słuchanie, niż czytanie, przynajmniej mi. Do tego wspaniała obsada lektorska, przyjemność dla uszu, nie tylko dzięki pięknu tekstu, ale i dzięki pięknej oprawie muzycznej.
Może dzięki temu uda mi się wypełnić to postanowienie w tym roku.
2 i 3. Schudnąć i trenować
Te dwa postanowienia łączą się ze sobą, dlatego omówie je razem.
Powiem tak... i się udało i nie udało. Pierwsze miesiące, wiadomo, było wspaniale. Zacząłem ćwiczyć, liczyłem kalorie, jadłem mniej i zdrowiej, schudłem, mój wygląd i samopoczucie się poprawiły.
Potem przyszedł zastój, któremu nie podołałem, do wakacji nie udało mi się osiągnąć obranego celu.
Co więcej, w wakacje zupełnie się to posypało, przestałem dbać o siebie, dużo przytyłem i zaczynam ten rok cięższy o 7kg, niż w zeszłym roku.
Wiem już, że popełniłem kilka, wiele błędów, dlatego się nie udało. W tym roku już wiem, że gdy nastanie przestój, nie wolno mi się poddawać, bo i to da się przezwyciężyć. Ponadto zapisuję się na prawdziwą siłownię, zamiast robić swoją własną. Kiedy zapłacę, będę miał motywację, by ćwiczyć, aby pieniądze się nie zmarnowały. Przynajmniej tak wykorzystam moją skąpość, heh.
Główny cel to schudnąć 15kg i zwiększyć swoją masę mięśniową, jak i swoje zdolności motoryczne, przede wszystkich chodzi o siłę i wytrzymałość.
4. Czytać książki
To muszę powiedzieć, że się udało. Przeczytałem kilka książek, zarówno fabularne, jak i związane z obraną przeze mnie profesją. Niestety nie prowadziłem żadnej dokładnej dokumentacji, więc nie mogę napisać, ile ich dokładnie było. Na pewno kilka, a to już jest coś! Oby w tym roku było ich jeszcze więcej.
5. Napisać książkę
To postanowienie raczej i w tym roku pozostanie w sferze marzeń. Jestem młody, nie mam doświadczenia, nie mam możliwości i umiejetności. Mam jedynie plany i pomysły. To trochę za mało. Porwałem się z motyką na słońce. Może za kilka lat =D
6. Zdać wszystkie wejściówki, kolosy, zaliczenia, egzaminy
Wykonane w 99% procentach. Tylko jedno zaliczenie musiałem poprawiać, ale to raczej nie z mojej winy, bo za pierwszym razem miałem pewność zdania, ale widać wykładowca oceniał inaczej niż punktacją, cóż, poprawiłem i po krzyku.
Średnia na koniec roku zarówno z zaliczeń jak i egzaminów na poziomie 4,5. Jest się z czego cieszyć!
Oby i w tym roku tak było!
Tak więc postanowienia na Nowy Rok wyglądają podobnie, jak te z zeszłego, no może poza punktem 5, który likwiduję.
Śledzenie tych postanowień ułatwi mi nowopobrana aplikacja aTimeLogger- polecona przez Mikołaja Kapustę z kanału Dobra Nowina- ja również polecam, zarówno aplikację, jak i kanał!
Pozdrawiam, życzę miłego wieczoru i do napisania!
Reb
Komentarze
Prześlij komentarz